Kroke - wyjątkowy koncert na początek sezonu 6 wrzesnia 2020

Opublikowano w Aktualności

Od ponad 25 lat zespół Kroke jest fenomenem na skalę światową, żyjącym własnym artystycznym życiem, realizującym własną wizję muzycznej podroży, w którą chętnie zabierają się inni artyści. O słuchaczach nie wspominam nawet, bo wiadomo, że fani Kroke bez mrugnięcia okiem przyjmują muzyczne przestrzenie stworzone przez tych trzech artystów. Nasz kielecki koncert to mieszanka różnych utworów Kroke. Można by rzec "The Best Of", ale nie wiem co artyści by na to powiedzieli...
Tak czy inaczej: kto zna, tego zachęcać nie musimy. Kto nie zna - poznać powinien, bo muzyka Kroke to pozycja obowiązkowa w karnecie kulturalnym każdego fana dobrego brzmienia. Polecamy.
......................
Bilety w cenie 90 zł, do nabycia pod linkiem:

https://biletyna.pl/event/view/id/128420

https://www.eventim.pl/bilety.html?affiliate=APL&doc=artistPages%2Ftickets&fun=artist&action=tickets&key=2580536%2412431160&x10=1&x11=czerwony%20fo
.....................
Zespół początkowo kojarzony był jedynie z muzyką klezmerską, ale w swojej obecnej twórczości sięga po inspiracje do muzyki etnicznej i autorskie improwizacje (genialne!). W ten sposób tworzy własny, ponad granicami, formami i czasem styl, który został nie tylko zauważony przez publiczność, lecz także doceniony przez artystów całego świata: zachwycony koncertem KROKE Steven Spielberg zaprosił zespół do Jerozolimy na występ podczas uroczystości Survivors Reunion; dzięki Peterowi Gabrielowi grupa trafiła do Wielkiej Brytanii na Festiwal WOMAD; utwór „The Secrets of The Life Tree”  znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu Davida Lyncha „Inland Empire”. Spotkanie KROKE z Nigelem Kennedym zwieńczyło wspólne dzieło – płyta „East Meets East”... i tak dalej i tak dalej. Dowodem na ich popularność jest chociażby to, że trafić na ich koncert w Polsce czasami graniczy z cudem, a czasami z wyjątkowym zbiegiem okoliczności. Wiem co mówię (piszę, pardon), bo przeżyłam to parę razy... Teraz zespół promuje najnowszą płytę "Rejwach", która zawiera utwory skomponowane na potrzeby spektaklu teatralnego pt. nomen-omen „Rejwach”, będącego sceniczną interpretacją książki Mikołaja Grynberga o tym samym tytule.

Czerwony Fortepian - wyjątkowy instrument

Czerwony Fortepian – to nie tylko miejsce, ale także realny, prawdziwy instrument, niestety dziś pełniący rolę wyłącznie pięknego, zabytkowego eksponatu. Fortepian zamilkł kilkadziesiąt lat temu, ale liczymy, że znajdzie się ktoś kto zajmie się jego renowacją, o ile to możliwe. Wieść niesie, ze fortepiany  wiedeńskiej firmy Pokorny od początku miały w sobie ukryte wady i niedoskonałości, stąd zbyt kosztowne były ich naprawy i produkcję w końcu wstrzymano. Stało się to ponad 120 lat temu i od tamtej pory fortepiany tej marki tułały się po świecie – trochę nieudane, ale jednak grające, zamieszkały w różnych domach Europy. Nasz pamięta czasy zaborów, pierwszej i drugiej wojny, okres PRL... Ostatnią renowację przeszedł w 1942 roku, ale do Polski przyjechał dużo wcześniej, bo w 1905 r. Potem się tułał i w końcu wylądował na śmietniku, gdzie cudem został odnaleziony.