Wieczór tanga argentyńskiego - koncert i milonga 14 II 2021

Miłośników tanga informujemy i zapraszamy na wieczór tanga, który odbędzie się w Walentynki, 14 lutego 2021 w klubie Czerwony Fortepian o godzinie 18.00 (Piotrkowska 12, Kielce, uwaga istnieje możliwość rezerwacji hotelu). Ten koncert, milonga, święto tanga jest na tyle ciekawą imprezą, ze chcemy aby uczestniczyło w niej duze grono fanów, a nie mała, ograniczona grupka wybrańców. Bilety, które kupiliście pozostaną ważne. Nasi argentyńscy goście, którzy - przypomnę - nazywają się San Luis Tango - wystąpią razem z polską wokalistką Magdalena Lechowską. Wspólnie zaprezentują najpiękniejsze argentyńskie i polskie tanga w mistrzowskim wykonaniu. Polecamy ten wieczór, bo dzięki obszerności sali możemy jednocześnie tańczyć wykonywane utwory, stąd zresztą zaproszenie również na milongę.
Bilety w cenie 40 zł (w przedsprzedaży wciąż kupicie on-line, informacje pod nr 512170995. Można będzie rezerwować miejsca w lożach pod tym samym numerem.
***
SAN LUIS TANGO to argentyński zespół stworzony w 2006 r. przez wybitnych instrumentalistów i śpiewaków tanga o międzynarodowej renomie, laureat wielu prestiżowych nagród tangowych. Repertuar zespołu opiera się na klasycznych tangach, milongach oraz walcach wielkich kompozytorów jak Anibal Troilo, Francisco Canaro, Astora Piazzolli i Osvaldo Pugliese. Wraz z Magdaleną Lechowską, polską wokalistką wychowaną w Ameryce Południowej prezentują nie tylko wybitne argentyńskie tanga, ale także najpiękniejsze polskie tanga w nowych południowoamerykańskich aranżacjach.

Czerwony Fortepian - wyjątkowy instrument

Czerwony Fortepian – to nie tylko miejsce, ale także realny, prawdziwy instrument, niestety dziś pełniący rolę wyłącznie pięknego, zabytkowego eksponatu. Fortepian zamilkł kilkadziesiąt lat temu, ale liczymy, że znajdzie się ktoś kto zajmie się jego renowacją, o ile to możliwe. Wieść niesie, ze fortepiany  wiedeńskiej firmy Pokorny od początku miały w sobie ukryte wady i niedoskonałości, stąd zbyt kosztowne były ich naprawy i produkcję w końcu wstrzymano. Stało się to ponad 120 lat temu i od tamtej pory fortepiany tej marki tułały się po świecie – trochę nieudane, ale jednak grające, zamieszkały w różnych domach Europy. Nasz pamięta czasy zaborów, pierwszej i drugiej wojny, okres PRL... Ostatnią renowację przeszedł w 1942 roku, ale do Polski przyjechał dużo wcześniej, bo w 1905 r. Potem się tułał i w końcu wylądował na śmietniku, gdzie cudem został odnaleziony.