Waglewski Fisz Emade - koncert klubowy, 11 II 2021, g.20.00

Waglewski Fisz Emade to międzypokoleniowy projekt stworzony przez muzyczną rodzinę Waglewskich: ojca Wojciecha, lidera zespołu Voo Voo i synów: wokalisty Bartosza (Fisza) oraz producenta Piotra (Emade). Każdy z nich od lat działa w swoich, osobnych projektach, a razem połączyli siły w 2008 roku wydając album :Męska Muzyka:. Kolejny, "Matka, Syn, Bóg" ukazał się w 2013 roku, a na następny musieliśmy czekać jeszcze dłużej, bo aż siedem lat. Długo wyczekiwana płyta Waglewskich ma się ukazać w październiku tego roku nakładem wytwórni Mystic Production. Znajdzie się na niej 12 utworów, a pierwszy, zapowiadający ją singiel jest już
dostępny. Artyści jesienią ruszą w trasę koncertową promującą swoje nowe, nadchodzące dzieło i w lutym przyszłego roku trafią z projektem do nas. Jest na co czekać!Trzech Waglewskich na jednej scenie to pewność, że koncert dostarczy publiczności wiele emocji i uniesień artystycznych. Emocje i zachwyty gwarantowane!
Zapraszamy zatem 11 lutego 2021 roku do klubu Czerwony Fortepian w Kielcach (Piotrkowska 12) do sali koncertowej na godzinę 20.00 - bilety w cenie 90 zł dostępne sa już on line, a informacji udzielmy pod nr 512170995. Możemy sprzedać wyłącznie 150 miejsc biletów, zatem spieszcie się z decyzjami!

Bilety dostęone pod linkiem: https://biletyna.pl/event/view/id/155420?fbclid=IwAR0V_62vD3rdTJcwmaJbGhRv_OljjGSNuiVVBOL_7tJsi0Uxj1g4f6XgLUs

Czerwony Fortepian - wyjątkowy instrument

Czerwony Fortepian – to nie tylko miejsce, ale także realny, prawdziwy instrument, niestety dziś pełniący rolę wyłącznie pięknego, zabytkowego eksponatu. Fortepian zamilkł kilkadziesiąt lat temu, ale liczymy, że znajdzie się ktoś kto zajmie się jego renowacją, o ile to możliwe. Wieść niesie, ze fortepiany  wiedeńskiej firmy Pokorny od początku miały w sobie ukryte wady i niedoskonałości, stąd zbyt kosztowne były ich naprawy i produkcję w końcu wstrzymano. Stało się to ponad 120 lat temu i od tamtej pory fortepiany tej marki tułały się po świecie – trochę nieudane, ale jednak grające, zamieszkały w różnych domach Europy. Nasz pamięta czasy zaborów, pierwszej i drugiej wojny, okres PRL... Ostatnią renowację przeszedł w 1942 roku, ale do Polski przyjechał dużo wcześniej, bo w 1905 r. Potem się tułał i w końcu wylądował na śmietniku, gdzie cudem został odnaleziony.